Już jest i świetnie, czy będzie gorzej niż było, a jeśli będzie gorzej to nas bardziej zahartuje. Ja już się zdążyłem po części przyzwyczaić i stawiać czoła wyzwaniom, że na każdym kroku do czegoś trzeba dopłacać, czy w złotówkach czy stówkach. A zostałem już nauczony w poprzednim roku, że będzie coraz gorzej, a to miejsca nie było dla mojego dziecka w państwowym przedszkolu i musiałem do prywatnego oddać za 250+, a to OC mi na samochód podniesiono o 380+, paliwo poszło ponad 1+, a w sprawie żywności do szkoda klawiatury, ale większość z was zauważyła jak to wygląda.
Teraz czekam na kolejne wyzwania, jeszcze dzień przed 31.12.2016, rozmawiałem z przyjacielem, jak tam rachunki za gaz i mówił że zadowolony, ja też nie narzekam, teraz oczekuję komunikatu od PGNiG, ileż to dowalą i jakie to będzie wyzwanie :)
Pozdro
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz